Opłata likwidacyjna – jak ją odzyskać?

Od 2013 r. pomagamy Naszym Klientom w sporach z działającymi na polskim rynku Towarzystwami Ubezpieczeniowymi. Pomagamy w odzyskaniu opłaty likwidacyjnej AXA, SKANDIA czy opłaty pobranej przy likwidacji polisolokaty TU EUROPA a także innych opłat pobranych przez Ubezpieczycieli AEGON, ALLIANZ, COMPENSA, GENERALI, OPEN LIFE, PKO, WARTA i innych.

Spory z Towarzystwami Ubezpieczeniowymi są sporami trudnymi i wielowątkowymi. Dlatego też Nasza Kancelaria do każdej sprawy podchodzi w sposób indywidualny co znacznie zwiększa szansę na pozytywne zakończenie sprawy.

Poniżej przedstawiamy fragmenty uzasadnień wyroków z ostatnich spraw, które zakończyły się sukcesem dla naszych Klientów poprzez odzyskanie należności z tytułu nienależnie pobarnych opłat likwidacyjnych:

  • prawomocny wyrok Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu z dnia 19 czerwca 2019 r., sygn. akt: I C 2420/18:

Sąd podziela tutaj pogląd rzecznika Finansowego, że wartość wykupu nie stanowi świadczenia w rozumieniu art. 353 kc, zatem nie może być ani świadczeniem głównym, ani świadczeniem ubocznym. Kwota wykupu to bowiem równowartość ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, czyli rezerwy techniczno-ubezpieczeniowej. Jest to rezultat świadczenia w zobowiązaniu starannego działania , polegającego na zarządzaniu na zlecenie, lecz nie na rachunek ubezpieczającego środkami pieniężnymi pochodzącymi z wpłaconych składek. Dodatkowo wartość wykupu jest niedookreślona w momencie zawierania umowy – jest nieznana na moment zawarcia umowy, gdyż żadna ze stron nie wie i nie może wiedzieć jaka będzie jej wartość.
Dokonując oceny abuzywności zakwestionowanych postanowień OWU nie trudno zauważyć ich podobieństwa do klauzuli wymienionej w art. 3853 pkt 17 k.p.c., zgodnie z którym, za niedozwolone należy uznać postanowienia, które nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego. (..) W ocenie Sądu pozwany ubezpieczyciel jako profesjonalista na rynku ubezpieczeń musiał zdawać sobie sprawę z tego, że takie a nie inne skonstruowanie umów ubezpieczeń w sposób niedopuszczalny kształtuje jego świadczenie, zastrzega korzyści jedynie dla ubezpieczyciela, ukrywa pod skomplikowanie brzmiącymi pojęciami metodę ustalenia wartości świadczenia wykupu, której wysokość jest zaniżana celem pobrania dodatkowej niczym nie uzasadnionej opłaty stanowiącej zysk ubezpieczyciela. Rejestr klauzul niedozwolonych jest jawny, zaś pozwany ubezpieczyciel powinien był wiedzieć, konstruując swoje produkty, że zawiera w nich niedozwoloną klauzulę dotyczącą opłaty likwidacyjnej, stosując jedynie inną nazwę i inny sposób wyliczenia ukrytej opłaty. Cel opłaty likwidacyjnej oraz znaczne, niczym nieuzasadnione pomniejszenie kwoty wykupu mają w rzeczywistości ten sam cel, a mianowicie osiągnięcie przez pozwaną dodatkowego zysku. Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że opracowanie takiego produktu musiało być świadome i nacelowane na osiągnięcie zysków kosztem wpłat ubezpieczonego,

  • prawomocny wyrok Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu z dnia 09 kwietnia 2019 r., sygn. akt: I C 2859/18:

Zawarte w owu unormowania odnoszące się do opłaty likwidacyjnej (pomniejszenia świadczenia wykupu) odpowiadały, zdaniem Sądu, wyżej przedstawionym kryteriom klauzul niedozwolonych. Były sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interes powoda, albowiem miały działać zniechęcająco, nakłaniając powoda jako konsumenta (zagrożeniem utraty oszczędności) do kontynuowania zawartej umowy, nawet jeśli zorientował się on, że umowa jest pod względem inwestycyjnym dla niego niekorzystna i że chciałby wycofać swoje środki. Konsument był stawiany w nierównej pozycji z ubezpieczycielem – mógł wycofać się z umowy, tracąc jednak część świadczenia wykupu i jednocześnie nie osiągając oczekiwanego zysku. Z kolei ubezpieczyciel był zwalniany z obowiązku inwestowania środków konsumenta, a przy tym miał odzyskiwać zwrot swoich kosztów, a może nawet cześć zaplanowanego długoterminowo zysku. W tej sytuacji ubezpieczyciel przerzucał na powoda ryzyko związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, w tym konieczność pokrycia kosztów związanych z pośrednictwem przy zawieraniu umowy (na powstanie których to kosztów konsument nie miał wpływu, albowiem to z decyzji pozwanego wynikał sposób wprowadzania na rynek oferowanych produktów finansowych).
W świetle powyższych rozważań nie miało w niniejszej sprawie ostatecznie znaczenia dla rozstrzygnięcia to, że pozwany przygotował i doręczył powodowi aneks, w którym umniejszył opłatę likwidacyjną, stosownie do decyzji Prezesa UOKiK. Samo zmniejszenie opłaty, niewątpliwie korzystne dla konsumenta, nie likwidowało bowiem wszystkich wyżej opisanych nieprawidłowości. Nadal sam mechanizm wprowadzenia opłaty był nieczytelny, ukryty, a ryczałtowa wysokość obniżenia świadczenia wykupu nie pozwalała na weryfikację jego zasadności.
Ubocznie warto zaznaczyć, że, jak wskazano w stanowisku Prezesa UOKIK w sprawie interpretacji znaczenia podpisania aneksu do umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym zaoferowanego w wyniku wykonania decyzji zobowiązującej wydanej przez Prezesa UOKiK, celem aneksów miało być nie tyle ukształtowanie na nowo umowy, co zobowiązanie się ubezpieczyciela do niekorzystania z postanowień OWU określających opłatę w zakresie przekraczającym wartość wskazaną w decyzji, przy pozostawieniu konsumentowi możliwości kwestionowania opłaty przed sądem w odniesieniu do zatrzymanej kwoty.”Aneksy dotyczą jedynie wysokości zatrzymywanych opłat likwidacyjnych i wypłacanych wartości wykupu, nie ingerując przy tym w postanowienia wzorców określające obowiązek ich ponoszenia, które należy ocenić jako abuzywne”.

Zapraszamy do kontaktu:

Zobacz także
Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń: +48 507 039 346, +48 694 281 190